Kwalifikacja i oczekiwanie

 

Kwalifikacja do przeszczepu jest to długi proces, sprawdzający czy pacjent nadaje się do operacji. Krótko mówiąc, aby przeżyć transplantację, która może trwać od 6 do 18 godzin, trzeba mieć inne narządy zdrowe. Kwalifikacja jest potrzebna, aby zminimalizować prawdopodobieństwo powikłań zdrowotnych i śmierci po przeszczepie. Jest to niezwykle odpowiedzialny proces, za który odpowiada szereg specjalistów z różnych dziedzin medycyny. 

 

Bada się wydolność serca, płuc, przeprowadza szereg wywiadów medycznych (psycholog, historia zdrowia pacjenta). Przeprowadza diagnostykę obrazową całego organizmu rezonansem magnetycznym (MRI)  oraz tomografią komputerową (TK). Monitoruje się stan organizmu przez pobrania krwi, w ten sposób sprawdzając stan układu immunologicznego i morfologię. Przeprowadza się testy na obecność wirusów czy bakterii. Nawet bada się stan uzębienia, gdyż zakażony ząb może być  przyczyną poważnej infekcji bakteryjnej po operacji, przez włączenie immunosupresji osłabiającej układ odpornościowy. A infekcja może doprowadzić do śmierci pacjenta z powodu banalnej infekcji  zęba.

 

Po pozytywnym przejściu kwalifikacji, przychodzi kolej na świadome podpisanie decyzji o wymianie narządu i poinformowanie rodziny. Jest to jedna z ważniejszych i trudniejszych chwil w życiu. Swoiste All in w pokerze, postawienie wszystkiego na jedna kartę. Zostaje już tylko czekanie na dawcę. Średni czas oczekiwania to około 4 miesięcy.

 

W skrajnych przypadkach zagrożenia życia, lekarze mogą zdecydować się na przeszczep, mimo nie przebycia pełnej kwalifikacji. Jednakże ryzyko śmierci jest bardzo duże. Lekarze nie chcąc zmarnować organu, muszą być pewni, że pacjent przeżyje. Dlatego jest to tak poważny, ale również kosztowny proces. 

 


Profil na Facebook

Social Media

Share - udostępnij